Jesień / Autumn

Jesień. Migrują ptaki drapieżne i wróblowe, większość siewkowych jest już na zimowiskach.  Na spuszczonych stawach rybnych obserwować można duże stada czapli białych (część ptaków tego gatunku odlatuje z Polski na zimę, część zimuje u nas).

Autumn. Birds of prey and passerines migrate, most of waders have already reached their place of wintering. We can see big herds of White Egrets on drained fish ponds (part of them stays in Poland all the year, others migrate South). 

European starling

Mgła spowija dolinę Sanu rankami, czasem jednak utrzymuje się nawet przez cały dzień.

Fog envelops the San river valley at mornings, but sometimes remains all day long.

Fog

Przelotne ptaki, żerując przelatują z pola na pole, ze stawu na staw, ciężko spotkać się z nimi z bliska. Chwilowo tylko obserwuję. Czasami przez lornetkę, czasami po prostu przez okno. Na rosnący przy bloku klon przylatują stadka wróbli i sikorek, czasem też sroka i sójka.

Passing birds, while feeding, flight from one pond or field, etc. to the other, they are still in move, so it’s pretty hard to meet them at close quarters. That’s why I’m only observing now. Sometimes with binoculars, sometimes simply through the window. On the maple, growing very close to my block of flats I can see little flocks of House Sorrows, Great and Blue Tits, from time to time also bigger birds like Eurasian Jays or Common Magpies.

House Sparrow

Zachmurzone niebo utrudnia jednak fotografowanie i tych sąsiadów (para spod parapetu wyprowadziła w tym roku 2 lęgi).

Cloudy sky impedes photographing these little neighbours (a pair of them had a nest under my windowsill).

House Sparrow

Myślę jednak, że fotograficzna posucha dobiega końca. Znów, tak jak rok temu stawiam czatownię i wykładam mięso dla wszelkich padlinożerców. Tym razem jednak liczę na całkiem inne zdjęcia niż leśne kadry w ciężkich warunkach świetlnych w zeszłym sezonie. Po wielokrotnym oglądnięciu świeżo zakupionego albumu „Obrazy przyrody” Piotra Chary dobitnie zrozumiałem czym jest fotografia artystyczna. Zmieniłem więc jeszcze bardziej koncepcję zimowych zdjęć. Więcej jednak napiszę, gdy będę mógł pokazać jakieś zdjęcia zrobione, mam nadzieję, zgodnie z nowymi pomysłami.

I think, however, that photographic drought comes to the end. Again, like one year ago I’m building shelter and feeding scavengers. But this time I want to take quite different photos than in the last season. After multiple viewing just bought album ‘Images of Nature’ by Piotr Chara I have understood what the artistic photography is. So now I have some new ideas for taking photos, and I hope I would have something nice to show in the near future.

  • drugie foto mocarne 😉
    reszta też niczego sobie… dla mnie zima zaoferuje możliwość co najwyżej popatrzenia na sikorki, ale nie odmówię tej przyjemności 😉

    • Dziękuję.
      Czemu tylko sikorki? 😉 Wystarczy słonecznik w karmniku, a może się zjawić dużo gatunków.

  • Drugie zdjęcie fantastyczne, kocham takie klimaty 🙂
    Wróbelki fajne, też je często podglądam z okna, niestety właśnie trwa remont elewacji w bloku w którym mieszkam, wszystkie dziury pozalepiane…i jak żyć bez wróbli? :/

    • Dziękuję.
      Może warto zawiesić dla nich budki lęgowe? 🙂

      • Oczywiście, że warto i jedna na pewno zawiśnie 🙂